Wada fizyczna auta – z czym to się je?

Maked and using for LenSlider 1407813b01 banner. Dont delete from media library.

Kupując samochód, zwłaszcza używany, chcielibyśmy aby dany egzemplarz był w jak najlepszym stanie. Przeszukujemy ogłoszenia, dzwonimy, pytamy, oglądamy. Niekiedy jednak okazuje się, że nasze oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością. Auto okazuje się wadliwe.

W sensie prawnym, wady pojazdów – podobnie jak każdej innej rzeczy podzielić możemy na wady fizyczne i prawne.

Te pierwsze pojawiają się najczęściej.

Wada fizyczna auta – czym jest??

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:

1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;
2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;
3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;
4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.
Powyższe rodzaje wad fizycznych odnieść można do samochodów, zwłaszcza używanych.

Niewłaściwe cechy auta

Oceniając, czy dane auto jest wadliwe, należy mieć na uwadze przede wszystkim jego wiek, przebieg, rodzaj i przeznaczenie. Oczywistym jest, iż w przypadku kilkunastoletniego auta osobowego, o przebiegu ponad 200, czy 300 tys. kilometrów, normalnym będzie dość duży stopień zużycia pojazdu – i nie będzie to wada. Podobnie, nie należy się spodziewać po takim pojeździe absolutnego braku jakichkolwiek śladów stłuczek, czy uszkodzeń blacharskich. Naturalnym jest też zużycie eksploatacyjne podzespołów pojazdu, w tym – w zależności od modelu pojazdu i jego trwałości – możliwośc wystąpienia poważniejszych awarii.
Zupełnie inaczej sprawa się ma w przypadku pojazdu zabytkowego, czy tzw. youngtimera, co do którego sprzedający składa deklaracje o gruntownym remoncie, czy renowacji. Jej prawidłowość może stanowić przedmiot oceny pod kątem ewentualnych wad.
W przypadku pojazdów nowszych, nadmierne zużycie, nielicujące z wiekiem pojazdu, czy przebiegiem może stanowić wadę, jeśli nie była możliwa do stwierdzenia przy zakupie (będzie to tzw. wada ukryta). Podobnie z innymi cechami pojazdu, jak np. auta popowodziowe, auta powypadkowe które zostały naprawione w sposób niezapewniający bezpieczeństwa lub uniemożliwiający przejście badania technicznego, lub rejestrację. Za wadę fizyczną uznać należy również usterki techniczne uniemożliwiające korzystanie z pojazdu. Jeśli sprzedający nie poinformował o nich kupującego, ponosić może odpowiedzialność za wadę.

Oszustwo sprzedawcy

Największe pole do nadużyć, a w konsekwencji do zaistnienia wad pojazdu, daje punkt drugi, odnoszący się do deklaracji sprzedającego co do stanu, historii, zużycia, sposobu eksploatacji sprzedawanego pojazdu. Sprzedający ponosi odpowiedzialność za swe deklaracje dotyczące stanu pojazdu.  Natomiast wszelkie niezgodności z opisem pojazdu zawartym w ogłoszeniu, czy deklaracjach sprzedającego, mogą stanowić wady. Zatem, określony przebieg pojazdu, wiek, wyposażenie, stan (w tym przebyte naprawy), pochodzenie pojazdu, są cechami, które mogą wywołać niezgodność między deklaracjami sprzedającego a rzeczywistością. Takie niezgodności mogą skutkować odpowiedzialnością sprzedającego z tutułu rękojmi.

Złe przeznaczenie

Istotne jest także planowane przez nabywcę przeznaczenie pojazdu. Jeśli pojazd się do takiego celu nie nadaje, sprzedawca winien o tym poinformować kupującego. To bardzo istotne również w kontekście rodzaju pojazdu, stanu pojazdu i jego wyposażenia. Szczególe znaczenie kwestia ta ma dla pojazdów specjalistycznych.

Nie całe auto

W końcu, wadliwy będzie pojazd wydany w stanie niezupełnym. Zatem, brak części dokumentów pojazdu, brak ubezpieczenia, niezbędnego wyposażenia, czy niektórych podzespołów, może stanowić wadę pojazdu.
Powyższe elementy podlegają jednemu podstawowemu i bardzo ważnemu ograniczeniu. Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności z tytułu rękojmii za wady, o których kupujący wiedział w chwili zawierania umowy lub w chwili wydania pojazdu. Stąd, istotne jest dokumentowanie całego przebiegu procesu sprzedaży pojazdu.

Łukasz Gilewicz

Radca prawny, prowadzi Kancelarię Radcy Prawnego Łukasz Gilewicz w Wejherowie. Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku, gdzie ukończył aplikację radcowską. Świadczył pomoc prawną m. in. na rzecz przedsiębiorstw z branży budowlanej, projektowej, ubezpieczeniowej, spożywczej, handlu oraz osób fizycznych. Posiada doświadczenie w występowaniu przed sądami w sprawach cywilnych, gospodarczych, administracyjnych.

Łukasz Gilewicz

Radca prawny, prowadzi Kancelarię Radcy Prawnego Łukasz Gilewicz w Wejherowie. Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku, gdzie ukończył aplikację radcowską. Świadczył pomoc prawną m. in. na rzecz przedsiębiorstw z branży budowlanej, projektowej, ubezpieczeniowej, spożywczej, handlu oraz osób fizycznych. Posiada doświadczenie w występowaniu przed sądami w sprawach cywilnych, gospodarczych, administracyjnych.

Dodaj komentarz